mandat za wylewanie szamba

Praca w Manufakturze

Temat: Po co gminie Tarnów - straż gminna?
Gmina Tarnów, w odróżnieniu od miasta Tarnów rozwija się bardzo dobrze, głównie dzięki bardzo dobrej pracy administracji wójta Kozioła, i jego samego. Wykorzystują wręcz przykładowo środki unijne, dzięki temu gmina na prawdę idzie ostro do przodu. Jeśli stać ich na strażników, to czemu nie! Niech się wezmą trochę za wypalaczy traw, wyrzucaczy śmieci do lasów, publiczną ruję i ruchawkę na Zawadzie pod przekaźnikiem czy za szamba wylewane na pola. Jak dla mnie to dobry pomysł, tak jak i z resztą Straż Miejska, której zamysł był w zasadzie dobry, jednak wykonanie (skupienie się jedynie na wpieprzaniu mandatów za parkowanie, zamiast skupić się np na srających po trawnikach kundlach i ich "panach") trochę gorsze. A tak apropos srających kundli. Wnoszę postulat (do radnego tow.J.K) aby śledzić obsrywaczy za pomocą monitoringu osiedlowego. Przecież na kamerach widać jak na dłoni kto z psem lezie i że pies kupsko urżnął. Nagrywać, łapać, karać. A kundla cewnikować! Amen!
Źródło: agora.tarnow.pl/viewtopic.php?t=345



Temat: Morskie wc na śródlądziu; zanieczyszczenie jezior

W Skandynawi za wypuszczenie w porcie do morza coś z mycia garów jest mandat, albo ostra reprymenda. Czy Szwedzi zwariowali, czy my na Mazurach nie zdajemy sobie sprawy z tego co robimy.

Nie wiem jaki jest stan prawny, ale mycie garów w wodzie zaburtowej to dość powszechna praktyka na małych łódkach. Całkiem sporo Szwedów pływa na małych jolkach, katamaranach, małych motorówkach (campingbat) i skuterach. Na noc rozbijają namioty a gary oczywiście myją w jeziorze labo morzu. Może to kwestia płynów. W 2007 kupiłem koncentrat litrowy płynu do mycia naczyń i do dnia dzisiejszego zostało mi 1/3 butelki. Od tamtego czasu byłem 11 razy.
Za to wiem, że bardzo zwracają uwagę na zanieczyszczenia paliwami i olejami, wyrzucanie śmieci w niedozwolonych miejscach i wylewanie szamba i chemicznych WC.
W ubiegłym roku w jednym dzikim miejscu (tzw. naturhamn) przepełnione były śmietniki i wokół nich leżało mnóstwo worków ze śmieciami. Przy wieczornej dyskusji jak Polak ze Szwedem nasz sąsiad poczuł sie głupio i zaczął nas przepraszać za śmietnik. Rano zatelefonował do gminy (kommun) i na kogoś strasznie krzyczał - po 3 godzinach przyjechała motorówka i zabrała wszystkie śmieci.
Howgh
Źródło: sailforum.pl/viewtopic.php?t=2310


Temat: Brak 100 mln czyli Straz Miejska w akcji
Jak rachunki tymczasowo zgubiles to ja bym nie przyjal mandatu.
Sad Grodzki przeciez chyba by nie skazal za niewinnosc :)

Zreszta to zje**ny przepis, mozesz sobie wylewac 99% szamba do rzeki a miec
rachunek za to 1% - i jestes "kryty" (zakladajac ze nikt cie nie przylapie na
zrzucie tych 99% ).

To jak z posiadaniem kubla - niby musisz miec, ale moze byc i pusty, smieci
mozesz walic do lasu lub rowu (z pozdrowieniem dla sku...now wywalajacych
smieci wlasnie w takie miejsca, we Wroclawiu nie trudno o takie :/ ).
Pokazujesz ze masz kubel i umowe, i po sprawie.

Fakt, faktem ze zamiast budowac jakis posrany stadion mogliby remontowac to
miasto, nadrabiac zaleglosci w kanalizacji, energetyce, remontach kamienic (tu
pytanie dla kogo to remontowac jesli sporo **** mieszka i dewastuje) itd.


Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=86707


Temat: Brak 100 mln czyli Straz Miejska w akcji
kendy pisze:[color=blue][color=green]
>> Czepiasz się, ciężko się domyślić, że wszyscy wylewający szambo do rzek, stawów
>> itp mówią że zapodziali rachunki?[/color]
>
> oczywiscie najlatwiej powiedziec ze wszyscy :) wyobraz sobie ze sa w
> tym kraju ludzie ktorzy przestrzegaja prawa i nie zgrywaja
> cwaniakow...
> no ale i tak Cie nie przekonam bo wiesz lepiej[/color]

Znaczy uczciwie przyznają się przy kontroli, że wylewają do rzeki i nie
cwaniakują, że zgubili rachunek? wierzyć mi się nie chce, ale może tak jest...
bo nie napisałem przecież niczego takiego, że wszyscy do rzeki wylewają :)
chodziło mi o to, że jak nie masz rachunku, to dostajesz za to karę (nie bawiąc
się w dochodzenie czy wylewasz czy nie i czy jesteś poszkodowany brakiem
kanalizy czy nie) i gadanie o tym że obiecali Ci kanalizę, że mandat pójdzie na
to czy na tamto, to zwykłe bicie piany.

Źródło: wirtualna.warszawa.pl/forum/showthread.php?t=86707


Temat: Wywóz szamba - obowiązki Gminy
To dotyczy przypadków uchylania się od opróżniania szamba kiedy sąsiedzi się skarżą że wylewa, śmierdzi itp.
Wtedy dostajesz na początek mandat min. 500 zł ( teraz podobno nawet 1000 ) , później drugi a na końcu gmina wydaje decyzję że wywozi za ciebie ale ściaga od ciebie koszty ( chyba nie warto ?)
Sprawa w Sądzie, komornik i nikt ci kredytu nie udzieli bo będziesz dłużnikiem gminy.
Mówi o tym art 10 ustawy.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=163091


Temat: Szambo bez ... dna - delikatna sprawa
O święta naiwności!
Nie przesadzę chyba jeśli powiem, że ponad połowa mieszkańców naszych większych i mniejszych wsi a nawet miasteczek tyle, że w mniejszym wymiarze praktykuje jeszcze gorsze rozwiązanie problemu. Na ten przykład, na wsi u rodziny zawartość szamba wylewana jest za pomocą pompy na pole. Co prawda własne ale graniczące z polem rodziny, które nie były uprawiane przez parę lat z uwagi na powóź w 1997roku. Teraz rodzina przez ich fekalia swojego pola nie uprawia ale już sąsiad nie ma żadnych obaw i sieje zboże. Na uwagi reagują dość agresywnie.Przecież na swoje leją! Oburzenie na maksa, bo niby kogo na to stać aby wzywać co tydzień szambiarkę a ich jest bardzo dużo ludzi , w sumie już teraz kilka rodzin. No za to całe lato imprezki w ogrodzie. Ostatnio to się nawet skarżyli, że musieli zapłacić mandat bo ktoś bezczelny nasłał na nich , ale to było gdy wylewali zawartość na ulicę, na asfalt. Nie zaprzestali tych praktyk, ale z wylewaniem na ulicę są ostrożniejsi, czekają na większe deszcze.Latem fetor a w zimie to nawet zagrożenie drogowe. Sucha nawierzchnia a na odcinku drogi można wpaść w poślizg na zamarzniętym g....e. No i czasem niejeden pewnie zdziwiony poślizgał się. Mnie to strasznie wkurza. Próbowałam z Sanepidem, powiedzieli, że znają te praktyki i właściwie niczego nie mogą zrobić. Niedaleko powstało dość duże przedsiębiorstwo. Mam foty nawet jak z szamba poprowadzono rurę odpływowa wprost do rzeki. Nawierzchnię utwardzono, kibelki firma ma. Rozpisałam się a dużo innych przypadków mogłabym jeszcze opisać, ale co to da. Wszyscy o tym wiedzą i jakoś nikt za to się nie bierze.
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=147350


Temat: Piaseczno i okolice
Rrmi,
Ja też rozmawiałam w tej sprawie z panią sekretarz, pewnie tą samą :D, bo tak samo przebiegała rozmowa. Początkowo dość wrogo ("gmina nie musi się szczegółowo tłumaczyć, czemu podejmuje taką czy inną decyzję"),ale gdy odwołałam się do ustawy do samorządzie terytorialnym i że argumentu, że zapewnienie wywozu to zadanie własne gminy, to już inaczej rozmawiałyśmy. Generalnie oczywiście nic nie wskórałam mimo, że używałam różnistych argumentów:
solidarności społecznej (chodzi nam wszystkim o to, żeby w naszej gminie żyło się lepiej, - ale gmina nie może na tym tracić), ekonomiczne (firmy prywatne są dużo droższe - ale nam się nie opłaca, też musielibyśmy podnieść ceny do 180 zł), unijne (a może dałoby się skorzystać z jakiejś dotacji na zakup szambiarki, która by się nie psuła? - eee, chyba pani żartuje), ekologiczne (ludzie zaczną wylewać na pola, albo rozszczelnią szamba - będziemy dawać mandaty).

Pani obiecała za to, że straż miejska rozpocznie kontrole rachunków za szambo i ukrócą niecne praktyki nieszczelnych szamb albo oczyszczalni przydomowych bez pozwolenia. No ciekawa jestem, jak to będzie... :-?
Ale pod koniec rozmowy była już bardzo miła.
My w każdym razie chyba zdecydujemy się na Sitę Piaseczno. A wy?
Źródło: forum.muratordom.pl/showthread.php?t=1357


Temat: Za dzieciaka...
Mając dzisięć bądź jedenaście lat , pojechałem do kuzynostwa na wczasy na wieś , pamietam , ze koło ich posesji jeżdził pociąg a wujo zawsze na tory wylewał szambo , a stacja była jakieś 50 m. dalej , pamietam , ze z kuzyynem znaleźliśmy długi szlauf strażacki ( wujo był w ochotniczej i miał :] ) i żesmy przeciągnęli od gnojarki do stacji szlauf , było to wieczorem a rano sam sołtys przyszedł do wuja bo cała stacja szambem zalana i mu wpieprzył mandat 500 zł ( jak dla niego to cała kasa na miesiąc ) , po tej akcji kuzyn sie wkurwił i chciał ojcu pomóc , poszliśmy więc do sołtysa i podpaliliśmy mu stodołe, Wujo jako najbiższy mieszkający przy remizie , dzielnie ugasił stodołe , a sołtys cofnął mu mandat :D
Innym razem z kolegą na podwórku testowaliśmy bumerang , który dostał od kogoś tam z Ameryki - tak ładnie nim rzucił , ze do dizś mam bliznę na podbródku i cofnięta dolna szczekę



BTW Ciebie Guzik to strasznie rodzice napierdalali :O
Źródło: forum.legialive.pl/showthread.php?t=4095